Szczątki zamordowanych Polaków nadal służą jako „pomoc naukowa”!

TYLKO U NAS! 

fot

Trójka poznaniaków chce doprowadzić do zwrotu szczątków (fot. Wiki/High Contrast)

Wiele uniwersytetów w Europie Zachodniej wciąż wykorzystuje jako pomoc naukową szczątki Polaków pomordowanych przez Niemców podczas II wojny światowej. „Gazeta Polska Codziennie” przypomina, że III Rzesza handlowała między innymi czaszkami, kośćmi i całymi szkieletami.

Dziennik zwraca uwagę, że skandal przez dziesiątki lat był wstydliwie przemilczany, choć w wielu laboratoriach nadal mogą być przechowywane makabryczne „eksponaty”. Trzech poznaniaków – dziennikarz, historyk, naukowiec – planuje rozliczyć zapomnianą zbrodnię.

– Nie chcemy nikogo napiętnować czy nękać, ale szczątki tych ludzi powinny wrócić do Polski – podkreśla historyk Jarosław Burchardt.

– Skłoniło nas do tej pracy zachowanie Marei Drassdo, która przekazała dwie czaszki od lat przechowywane przez jej ojca – tłumaczy Piotr Świątkowski, dziennikarz Radia Poznań, który nagłośnił sprawę.

Drassdo to córka nieżyjącego już lekarza. Kobieta mieszka w Leonbergu i dba o pamięć więźniów, których katowano podczas wojny na terenie tamtejszego obozu pracy. W jej rodzinnym domu od dawna przechowywane były dwie czaszki. Najprawdopodobniej ludzi zamordowanych przez Niemców.

JB – stempel rp 2X96
Reklamy