„Niemieckie telewizje idą w zaparte. Mają ten nazistowski, czarny ogon przyczepiony”!

Wojciech Cejrowski (fot. TVP Info)

– Szefem amerykańskich sił okupacyjnych na terenie Niemiec był generał George Patton, bohater. Zabierał Niemców do obozów koncentracyjnych i pokazywał im, co robili – przypominał w programie „Minęła dwudziesta” dziennikarz i podróżnik Wojciech Cejrowski.

– Jakim bydlakiem trzeba być, żeby zrobić abażur z ludzkiej skóry, a potem zapraszać Żydów i mówić im: „Popatrzcie to są abażury z ludzkiej skóry, zrobione z waszych krewnych” – mówił Cejrowski odnosząc się do tego, co działo się w niemieckich obozach koncentracyjnych w czasie II wojny światowej.

Po czym nawiązał do historii rzeźnika Woli z Powstania Warszawskiego, Niemca, który mordował masowo cywilów. – W latach 70. był burmistrzem na jednej z wysp, wybranym w demokratycznych wyborach. Dożył swoich lat jako bardzo szanowany obywatel. Rzeźnik i bydlak niemiecki był szanowanym burmistrzem. Takie są Niemcy dziś – powiedział Cejrowski.

Nawiązał też do używanego często określenia „polskie obozy śmierci”. – Gdyby któraś z telewizji niemieckich rzeczywiście uderzyła się w piersi, to być może trzeba im wybaczyć, ale oni idą w zaparte. Nadal mają ten nazistowski, czarny ogon przyczepiony – stwierdził.

TVP – INFO/JB
stempel rp 2X96
Reklamy