Nocne nawałnice nad Polską. Ulewy, wiatr i grad. Będą kolejne burze

Straż pożarna w Poznaniu usuwała skutki burzy (fot. Twoje Info/Waldemar)

Strażacy 335 razy wyjeżdżali do usuwania skutków nawałnic połączonych z burzami i ulewnym deszczem, które w nocy z wtorku na środę przeszły nad województwem kujawsko-pomorskim. Ponad 150 razy interweniowali w Wielkopolsce, gdzie rzęsistym deszczom towarzyszyło gradobicie. Gwałtowna nawałnica nadeszła nad Poznań późnym wieczorem. Wiatr łamał gałęzie i drzewa. Zdjęcie strażaków usuwających skutki burzy przysłał nam na Twoje Info pan Waldemar ze stolicy Wielkopolski.

W Kujawsko-Pomorskiem najwięcej szkód zostało wyrządzonych w powiatach bydgoskim i żnińskim. – Przeszło połowę interwencji, w których uczestniczyli strażacy od wpół do pierwszej w nocy do rana, dotyczyło tych dwóch powiatów. W bydgoskim wyjeżdżaliśmy 104 razy, a w żnińskim – 83 razy. Nawałnice wyrządziły szkody łącznie w siedmiu powiatach – poinformował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu.

Najczęściej strażacy byli wzywani do usuwania z dróg powalonych drzew oraz połamanych konarów i gałęzi. W 14 przypadkach zabezpieczano uszkodzone dachy na domach i budynkach gospodarczych.

Bilans szkód będzie jeszcze większy. Strażacy ciągle są bowiem wzywani do pomocy.

Wielkopolska po i przed burzami

W Wielkopolsce najwięcej interwencji dotyczyło połamanych drzew i gałęzi w powiecie poznańskim. Burza nad Poznaniem rozpętała się burza po godz. 23. Padał rzęsisty deszcz, był także grad.

W mieście nie działało kilkanaście sygnalizacji świetlnych. Nawałnica zniszczyła też m.in. stragany na Placu Wielkopolskim. Powalone drzewo zablokowało tory Poznańskiego Szybkiego Tramwaju. Poza tym strażacy byli wzywani do zalanych piwnic i usuwania przewróconych drzew i konarów z dróg, budynków i samochodów. Według wstępnych informacji, nikomu nic się nie stało. Nadal trwa usuwanie skutków nawałnic.

W nocy ulewne deszcze nękały też gminę Włoszakowice. Informację o tym także dostaliśmy na Twoje Info. Jak poinformował Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w Poznaniu, siła wiatru w niektórych miejscach województwa przekraczała nawet 100 km/h.

– Według wstępnych danych zakończyliśmy ponad 150 interwencji, ale wciąż odbieramy kolejne zgłoszenia. Najpoważniejsza sytuacja miała miejsce w Poznaniu, większą liczbę zdarzeń odnotowaliśmy też w Gnieźnie i Lesznie. Ok. 20 interwencji dotyczyło wypompowania wody w zalanych pomieszczeniach – powiedział w środę Sławomir Brandt z Wielkopolskiej Komendy Straży Pożarnej.

Przed godz. 8. ok. 18 tysięcy gospodarstw było pozbawionych energii elektrycznej, najwięcej w rejonie leszczyńskim i wrzesińskim. Jak poinformował Mateusz Gościniak z biura prasowego spółki Enea Operator, w szczytowym momencie ok. 50 tys. odbiorców nie miało prądu.

IMGW przewiduje, że również w środę burze przejdą nad województwem wielkopolskim, głównie w jego wschodnio-południowej części.

Ostrzeżenia dla sześciu województw

W nocy również w województwie pomorskim strażacy ponad 80 razy interweniowali w związku z nawałnicą nad południowo-wschodnią częścią regionu. Nikomu nic się nie stało, ale są straty materialne. Wichura uszkodziła dachy pięciu domów w powiatach sztumskim, kwidzyńskich i chojnickim. Zostały zabezpieczone i mieszkańcy mogli do nich wrócić.

Wieczorne i nocne burze mocno dały się także we znaki mieszkańcom województwa lubuskiego. Straty są szczególnie na południu regionu. Przez ten region przeszły burze z silnymi opadami deszczu oraz z gradem. Miejscami porywy wiatru mogły mieć prędkość około 90 kilometrów na godzinę. Są straty w postaci zerwanych fragmentów dachów , między innymi w Karszynie niedaleko Sulechowa. Strażacy interweniowali ponad 30 razy.

W północno-zachodniej części województwa warmińsko-mazurskiego strażacy około 40-tu razy wyjeżdżali, by usuwać powalone przez wichurę drzewa. W dwóch przypadkach drzewa przewróciły się na zaparkowane i puste samochody.

Nawałnica przeszła w nocy nad Elblągiem. Wciąż nieprzejezdnych jest kilka dróg powiatowych w okolicach Rychlik, Tolkmicka i Młynar. Na jezdniach leżą powalone drzewa. W Wodyni wichura uszkodziła dach domu. W akcji w związku z silnymi burzami, w akcji wciąż jest 20 zastępów strażackich.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wciąż ostrzega przed nadchodzącymi burzami z gradem. Ostrzeżenia wydano dla województw: śląskiego, opolskiego, mazowieckiego, podlaskiego, warmińsko-mazurskiego i pomorskiego.

Reklamy