Lech Wałęsa opuścił gdański szpital. „Czeka go jeszcze kontrola”!

fot

Lech Wałęsa (fot. arch.PAP/StrefaGwiazd/Marcin Kmieciński)

Lech Wałęsa opuścił w środę szpital i wrócił do domu. Były prezydent RP był hospitalizowany od soboty w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku, na oddziale kardiologii, w związku z problemami z krążeniem.

– Wypis ze szpitala miał miejsce po porannym obchodzie lekarskim – poinformował PAP dyrektor biura Lecha Wałęsy, Adam Domiński. Dodał, że b. prezydenta czeka jeszcze kontrola medyczna w późniejszym terminie.

Kilka lat temu media donosiły, że były prezydent jest po wszczepieniu rozrusznika serca, boryka się z chorobą wieńcową, ma niewydolność lewej komory serca, cukrzycę typu 2 i retinopatię.

Wałęsa poczuł się gorzej kilka dni po tym, jak ogłosił, że planuje wziąć udział w poniedziałek 10 lipca w tzw. kontrmiesięcznicy smoleńskiej w Warszawie na Krakowskim Przedmieściu. Jak zapowiadał, m.in. wraz z Władysławem Frasyniukiem, działaczami ruchu Obywatele RP miał demonstrować w obronie prawa do zgromadzeń.

Na zapowiedź Wałęsy zareagowali stoczniowcy. – Jeżeli on chce konfrontacji, to będzie ją miał. Niewykluczone, że to nie policja, a stoczniowcy wyniosą Lecha Wałęsę z Krakowskiego Przedmieścia – zapowiedział Karol Guzikiewicz ze stoczniowej „Solidarności” w rozmowie z Wirtualną Polską. Jak mówił, związkowcy czują się przez Wałęsę oszukani, bo wraz z Donaldem Tuskiem doprowadzili do zniszczenia Stoczni Gdańskiej.

bolek
foto: yt/Wałęsa, który zdradził Polskę!

Guzikiewicz zaznaczył, że stoczniowcy chcą spojrzeć byłemu liderowi „S” w twarz. Dodał, że Wałęsa oszukał swoich kolegów w związku z zarzutami dotyczącymi współpracy z SB, a „sprawa jest jasna – są dowody, że donosił”. – Do tej pory nie przeprosił tych, na których donosił. To skandal, że chce protestować na Krakowskim Przedmieściu ramię w ramię z KOD, ekipą związaną z SB, z ich potomkami – mówił Guzikiewicz.

Lech Wałęsa został zarejestrowany jako tajny współpracownik SB 29 grudnia 1970 roku, pod numerem ewidencyjnym 12535 i pseudonimem „Bolek”. Wedle akt został zwerbowanym na zasadzie dobrowolności przez kpt. SB Edwarda Graczyka. Wyrejestrowano go z ewidencji operacyjnej SB 19 czerwca 1976 r. z powodu „niechęci do dalszej współpracy”.

„Bolek” przekazywał Służbie Bezpieczeństwa m.in. informacje o nastrojach na wydziale W-4 stoczni, okolicznościach podpalenia siedziby PZPR w Gdańsku, odszkodowaniach za grudzień 1970 r, próbie zakłócenia pochodu 1 maja w 1971 r. Ponadto identyfikował na filmie uczestników protestu grudniowego. Donosił także na kolegów z pracy. Łącznie donosy objęły co najmniej 24 osoby, a przede wszystkim Józefa Szylera.

stempel rp 1
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s