Bezpieczeństwo, agresja Rosji i kwestie gospodarcze tematami wizyty Trumpa w Polsce

 (fot. REUTERS/Lucy Nicholson)

 

Prezydent USA Donald Trump w trakcie wizyty w warszawie wygłosi przemówienie na placu Krasińskich (fot. Mehmet Ali Ozcan/Anadolu Agency/Getty Images))

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w czwartkowym przemówieniu na placu Krasińskich w Warszawie ma odnieść się do działań Rosji na Wschodzie – deklarują nieoficjalnie członkowie polskiego rządu. Ważnym elementem pierwszego publicznego wystąpienia Trumpa w Europie będzie też bezpieczeństwo i zaangażowanie polityczno-wojskowe w ramach NATO. – Chcielibyśmy, żeby prezydent USA zadeklarował, że amerykańskie wojska zostaną w Polsce tak długo, jak długo utrzymuje się niebezpieczeństwo w regionie – powiedział w poniedziałek szef MSZ Witold Waszczykowski.

Polskie władze wskazują na kilka głównych celów wizyty amerykańskiego przywódcy. To przede wszystkim kwestie bezpieczeństwa, związane z amerykańskim udziałem we wzmocnieniu wschodniej flanki NATO, a także z budową bazy tarczy antyrakietowej w Polsce. Rząd w Warszawie oczekuje, że będzie ona gotowa w przyszłym roku.

– Interesuje mnie bardziej kilka tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce niż co miesiąc zapewnianie o artykule 5. Traktatu Północnoatlantyckiego – mówi jeden z ważnych członków rządu, pytany, czy oczekuje od prezydenta Trumpa deklaracji o przywiązaniu do przepisu, zakładającego kolektywną obronę sojuszników, w przypadku ataku na któregoś z członków NATO.

Przedłużenie pobytu wojsk USA

Polscy dyplomaci podkreślają, że kluczowa ze strony nowej amerykańskiej administracji jest akceptacja postanowień warszawskiego szczytu NATO, a także postawa ważnych polityków z USA, „jednoznacznie oceniających Rosję”. – Tak długo jak będzie niebezpieczeństwo, tak długo oczekujemy amerykańskiej obecności w Polsce – mówi wysoki rangą przedstawiciel polskiego rządu, pytany o przedłużenie pobytu wojsk USA na wschodniej flance Sojuszu.

Niejako w zamian Polska deklaruje gotowość do rozszerzenia swojego udziału w międzynarodowej koalicji przeciwko tzw. Państwu Islamskiemu. Obecnie cztery polskie F-16 prowadzą nad Irakiem działania rozpoznawcze na potrzeby walki z ISIS. Według jednego z ministrów, jeśli Polska zostanie poproszona o udział w operacjach stricte bojowych, to władze w Warszawie „mogą to rozważyć”. Ponadto Polska jest gotowa do zwiększenia liczby naszych żołnierzy wchodzących w skład międzynarodowej koalicji.

Słabo rozwinięty handel z USA

Innym ważnym wątkiem rozmów z prezydentem Trumpem w Warszawie będzie współpraca gospodarcza. Rządzący przypominają, że Polska nadal jest poza pierwszą trzydziestką państw, z którymi USA osiągają największą wymianę handlową. Na przyszły rok w Warszawie planowany jest polsko-amerykański szczyt biznesowy.

W ramach współpracy gospodarczej istotnym wątkiem będzie kwestia dostaw amerykańskiego gazu do Polski. Władze w Warszawie nieoficjalnie mówią, że nawet gdyby oferta amerykańska była porównywalna cenowo z rosyjską, to „liczy się pewność dostaw”, gwarantowana przez Amerykanów. Kolejny temat rozmów prezydentów oraz członków rządu Polski i Stanów Zjednoczonych to współpraca przemysłów zbrojeniowych. Nasz kraj jest zainteresowany zawarciem korzystnych kontraktów militarnych, związanych między innymi z systemem obrony rakietowej.

Przemówienie na placu Krasińskich

Nieoficjalnie członkowie rządu mówią, że przemówienie Donalda Trumpa na placu Krasińskich będzie dotyczyło bezpieczeństwa i współpracy wojskowej. Polscy dyplomaci spodziewają się też, że prezydent Trump odniesie się w swoim wystąpieniu do działań Rosji. Według przedstawicieli rządu, poglądy amerykańskiej administracji wobec polityki Moskwy ewoluują w kierunku „mainstreamu republikańskiego”, promującego asertywną postawę wobec rosyjskich działań.

Nieoficjalnie polskie władze podkreślają, że ich celem nie jest skłócenie Donalda Trumpa z politykami Europy Zachodniej, choć spodziewają się, że w przemówieniu na placu Krasińskich amerykański prezydent ponownie podkreśli konieczność zwiększenia nakładów państw europejskich na wydatki obronne.

Smoleńsk tematem rozmowy w „cztery oczy”?

Według ważnego polityka obozu rządzącego, prezydent Andrzej Duda może podjąć w rozmowie z Donaldem Trumpem kwestię amerykańskiego wsparcia w wyjaśnianiu katastrofy smoleńskiej. – Oczekujemy każdego wsparcia – mówi nieoficjalnie członek rządu, dodając, że Amerykanie mają świadomość znaczenia tej katastrofy dla polskiego państwa.

Polskie władze chcą też wykorzystać obecność amerykańskiej administracji do rozmów nt. organizacji oficjalnej wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Według wstępnych planów, taka podróż mogłaby się odbyć w styczniu 2018 roku, w związku z 100. rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości i 100. rocznicą przedstawienia Deklaracji Wilsona, zakładającej między innymi utworzenie niepodległego państwa polskiego.

Szef MSZ o wizycie prezydenta USA

Jak poinformował na spotkaniu z dziennikarzami szef dyplomacji Witold Waszczykowski, Trumpowi w czasie zaplanowanych na czwartek rozmów plenarnych mają towarzyszyć sekretarz stanu Rex Tillerson, sekretarz skarbu Steven Mnuchin i przewodniczący Rady Bezpieczeństwa Narodowego gen. H.R. McMaster. Udział w nich może wziąć ponadto zięć i jeden z najbliższych doradców prezydenta USA Jared Kushner. Waszczykowski zastrzegł jednak, że jego obecność nie została na razie potwierdzona.

Z polskiej strony udział w rozmowach wezmą: prezydent Andrzej Duda, szef MSZ, wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki oraz urzędnicy prezydenccy. Według informacji podawanych wcześniej przez rzecznika prezydenta Krzysztofa Łapińskiego mają to być: szefowa kancelarii prezydenta Halina Szymańska, szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski oraz szef BBN Paweł Soloch.

Spotkanie z Kaczyńskim i Szydło

Według Waszczykowskiego na ten moment nie jest planowane spotkanie amerykańskiego prezydenta z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. – Żadna ze stron o to nie prosiła – zaznaczył. W planie wizyty prezydenta USA nie ma też spotkania z premier Beatą Szydło. Zarówno Szydło, jak i Kaczyński mają natomiast przysłuchiwać się wystąpieniu Trumpa na pl. Krasińskich.

Pytany o oczekiwania Polski wobec publicznego wystąpienia amerykańskiego prezydenta na pl. Krasińskich w Warszawie Waszczykowski powiedział, że liczy na poruszenie przez Trumpa problematyki bezpieczeństwa i polsko-amerykańskiej współpracy w tej dziedzinie, odniesienie się przez niego do działań Rosji, określenie perspektywy zaangażowania wojskowego USA w regionie oraz odniesienie się do roli NATO.

Zaznaczył, że pożądane byłoby zadeklarowanie przez prezydenta Trumpa, że amerykańscy żołnierze zostaną w Polsce tak długo, jak długo będzie utrzymywało się zagrożenie dla regionalnego bezpieczeństwa.

Wśród oczekiwań wobec wizyty amerykańskiego przywódcy szef MSZ wymienił też rozmowy o zacieśnieniu współpracy przemysłów obronnych i uczestnictwie USA w programach modernizacji polskiego wojska, które zmierzałyby m.in. do zawarcia korzystnych kontraktów zbrojeniowych. Zwrócił w tym kontekście uwagę, że w niektórych przypadkach – np. systemów obrony przeciwrakietowej, sprzęt amerykański jest bezkonkurencyjny.

Tematem rozmów z amerykańską delegacją może też być wizyta prezydenta Dudy w Waszyngtonie, dla której dobrym terminem – według szefa MSZ – byłby styczeń 2018 r.

LOGO-11a
Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s