Zjednoczył Niemcy i doprowadził do pojednania z Polską

Kohl zmarł w swoim domu w Ludwigshafen (fot. REUTERS/Michael Urban)

Braterski uścisk Helmuta Kohla i premiera Tadeusza Mazowieckiego, do którego doszło podczas mszy w Krzyżowej 12 listopada 1989 roku, stał się symbolem pojednania między Polakami a Niemcami. Za sprawą Kohla podpisano później traktat graniczny i traktat o sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Kohl był także orędownikiem rozszerzenia Unii Europejskiej o Polskę i inne kraje Europy Środkowej i Wschodniej. Dlatego uważano go za jednego z najbardziej przyjaznych Polsce niemieckich polityków.

Helmut Kohl przejdzie do historii jako architekt zjednoczonej Europy i twórca jedności Niemiec. Mistrzowsko wykorzystał osłabienie ZSRR na przełomie lat 80. i 90. do przezwyciężenia podziału Europy i Niemiec. Nie ograniczył się jednak tylko do scalenia Niemiec, ale także doprowadził do pojednania Polski i Niemiec.

Zmarły w piątek w wieku 87 lat były kanclerz RFN był postacią kontrowersyjną. Jego zwolennicy nazywali go „drugim Bismarckiem”, ale podkreślają jego zasługi dla zjednoczenia Niemiec i integracji europejskiej po upadku żelaznej kurtyny. Przeciwnicy krytykują panującą za jego rządów stagnację w polityce wewnętrznej i skandal z nielegalnymi funduszami CDU.

Wszyscy zgadzają się jednak, że Kohl dążył do połączonej Europy. Gdy nie wypalił pomysł stworzenia Stanów Zjednoczonych Europy, forsował ideę wprowadzenia wspólnej waluty euro, jako czynnika europejskiej integracji.

Przyjaciel Polski

Helmut Kohl jest uważany za najbardziej przyjaznego Polsce niemieckiego polityka. Kohl otworzył nowy rozdział w stosunkach polsko-niemieckich. Symbolem pojednania między naszymi narodami stał się braterski uścisk Kohla i ówczesnego premiera Tadeusza Mazowieckiego, do którego doszło podczas mszy w Krzyżowej 12 listopada 1989 roku.

Strona polska miała mu za złe, że obawiając się utraty głosów wyborców związanych ze Związkiem Wypędzonych, zwlekał z ostatecznym potwierdzeniem granicy na Odrze i Nysie. Ostatecznie traktat graniczny został podpisany już rok później. A w 1991 r. Polska i Niemcy podpisały traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy, stanowiący do dziś fundament dobrych wzajemnych relacji.

W latach 90. Kohl popierał rozszerzenie UE o Polskę i inne kraje z Europy Środkowej i Wschodniej.

Zjednoczył Niemcy

Przyszły kanclerz Niemiec urodził się 3 kwietnia 1930 roku w Ludwigshafen, w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat. Należał do Hitlerjugend i nigdy nie ukrywał, że jako dziecko uległ nazistowskiej indoktrynacji, a prawdę o hitlerowskich zbrodniach poznał dopiero podczas procesów norymberskich.

Już jako 17-latek wstąpił do Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej (CDU). W 1959 roku zdobył mandat do lokalnego parlamentu w Nadrenii-Palatynacie. 10 lat później, w wieku 39 lat, został premierem tego kraju związkowego. W 1973 roku stanął na czele CDU, a w 1982 zdobył fotel kanclerza RFN. Kohl długo pozostawał w cieniu wybitnych poprzedników: Konrada Adenauera czy Willy’ego Brandta. Media szydziły z niego, nazywając go „gruszką” ze względu na zwalistą postać i charakterystyczny kształt głowy, podkreślając jego prowincjonalizm i kwestionując jego intelektualne kwalifikacje do sprawowania funkcji szefa rządu.

Pod koniec lat 80. Kohl wykorzystał po mistrzowsku okazję do zjednoczenia Niemiec, powstałą wskutek pierestrojki Michaiła Gorbaczowa, rewolucyjnych zmian w Polsce i innych krajach Europy Środkowej, a także niezadowolenia i protestów w NRD. Pomimo zastrzeżeń ze strony Londynu i Paryża, a przy pomocy USA i Rosji, w 1990 roku Kohl doprowadził do zjednoczenia Niemiec i odzyskania przez nie pełnej suwerenności. Prawdziwym majstersztykiem było uzyskanie zgody Gorbaczowa na pozostanie zjednoczonych Niemiec w NATO.

W cieniu

Cieniem na wizerunku „kanclerza jedności Niemiec” kładzie się ujawniony system nielegalnych kas, z których finansowano działalność partii. Kohl odmówił podania nazwisk darczyńców, zasłaniając się danym im słowem. Jego postawa bardzo zaszkodziła CDU zarówno finansowo, jak i politycznie. Kohl został pozbawiony funkcji honorowego przewodniczącego CDU, a decydującą rolę w zdystansowaniu się partii od jej byłego szefa odegrała Angela Merkel, dawna protegowana kanclerza. Kohl nigdy nie wybaczył jej braku lojalności.

Rozgoryczony polityk, zarzucając dawnym partyjnym towarzyszom nielojalność i niewdzięczność, wycofał się z życia politycznego. Przeżył też osobistą tragedię – samobójstwo popełniła jego żona Hannelore, cierpiąca na nieuleczalną chorobę oczu. Były kanclerz od upadku w 2008 roku, podczas którego doznał urazu głowy, poruszał się na wózku inwalidzkim. W tym czasie ożenił się po raz drugi z Maike Richter – byłą pracownicą urzędu kanclerskiego.

Ze względu na zły stan zdrowia Kohl unikał publicznych wystąpień, do końca pozostał jednak uważnym obserwatorem wydarzeń politycznych.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s