Kopacz wypowiada wojnę Polsce

Jan Pietrzak dla mediów!

„Jedno chcę powiedzieć PiS-owcom: chcecie mieć wojnę, to będziecie ją mieli” – obiecała agresywna posłanka Kopacz. Pewnie wprowadzi stan wojenny na głębokości jednego metra, można by skomentować, ale sprawa jest poważna. Pucz sejmowy się nie udał. KOD się rozsypał. Czarne ninje wolnego seksu rozeszły się po krzakach, bo letnie ciepełko działa rozbrajająco na hormony. Ciekawe, na jaką wojnę liczy Kopaczka?

T. Gutry – Tygodnik Solidarność
Skąd ruszą oddziały szturmowe? Endemiczna wściekłość partyjnych ultrasów-nitrasów nie wystarczy, by wygrać cokolwiek. Zwłaszcza że w sztabie operacyjnym PO zabrakło zabójczej urody Misia. Skoro przez osiem lat rządów nie dorżnięto pisowskiej watahy, teraz też nie będzie łatwo. Liczyć może pani K. tylko na Tuska z Brukseli i na kremlowskich patomorfologów, z którymi ramię w ramię już trenowała we wspólnej akcji…

Ale przypomnieć należy walecznej kobiecie, że mądry po niejednej szkodzie naród polski blisko dwa lata temu w akcie wyborczym przekazał władzę państwową Prawu i Sprawiedliwości. Kto wypowiada wojnę PiS-owcom, wypowiada wojnę Polsce. Podżeganie do wojny jest karalne. Mam nadzieję, że pośród Czytelników znajdzie się prawnik, który podpowie, z jakiego paragrafu można podżegaczkę wojenną zapuszkować pod celą. Jest zawzięta i pełna nienawiści. Jeszcze będąc premierem, chciała tu nam sprowadzić tysiące rozgrzanych dżihadystów, lecz nie zdążyła. Szuka nowych możliwości, by nie dać nam spokoju, by nie pozwolić na rozsądne gospodarowanie i budowanie polskiego sukcesu. Sukces Polski będzie klęską byłych właścicieli III RP. Po to prą do walki, pod byle pretekstem, przy każdej okazji, by szkodzić. Sukces Polski to ich koniec polityczny, moralny, w wielu przypadkach krach kryminalny.

Za wszelką cenę chcą uniemożliwić stabilizację przyzwoitym ludziom, tak jak stara komuna, wprowadzając stan wojenny. Podobny schemat prowokacji i prymitywizm myślowy. Najwyraźniej ktoś nam grozi wojną. Panie, Panowie, Rodacy! Lanca do boju, szabla w dłoń! Ani kroku w tył!

Jan Pietrzak

Artykuł pochodzi z najnowszego numeru „TS” (24/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

JB
LOGO-11a

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s